Once installed, the HongKongCupid app allows you to: • Sign up or log into your HongKongCupid account anytime, anywhere. • Create, edit and update your profile on the go. • Upload new beautiful photos. • Search for matches from our database made up of Hong Kong singles from all over the world. • Communicate via our advanced messaging
Chcesz ubezpieczyć samochód 🚗 przed uszkodzeniem, kradzieżą lub zniszczeniem? Nie trać czasu. Skorzystaj z Autocasco na godziny lub dni. TERAZ możesz ubezpieczyć pojazd szybko i wygodnie za pomocą aplikacji. Najważniejsze funkcje w naszej aplikacji: - Możliwość zakupu ubezpieczenia AC 🚗 na godziny lub dni (od 3 godzin do 30 dni)
arrow_forward. Steppy Pants, the most realistic walking simulator you'll play this year! Keep your cool when faced with insurmountable odds, like reckless drivers and an inexplicable inability to step on sidewalk cracks. You'll laugh. You'll cry. You'll remember just how much fun you can have walking down the street.
mojeIKP is a free application from the Polish Ministry of Health. Install and receive e-referrals and e-prescriptions right on your phone. Show the QR code at a pharmacy and fill an e-prescription without providing your PESEL (Polish resident identification number). Review your treatment history. Set a reminder to take the medication.
A one-stop shop for all your favorite entertainment. No matter what you’re looking for, Google Play has it all. Get your music, movies, TV, news, books, magazines, apps and games all in one place, instantly on your phone, tablet, computer or TV. And all the things you love about Google are built-in, so the more you play, the better it gets
Hry Google Play je aplikace pro PC, která umožňuje procházet, stahovat a hrát mobilní hry z Google Play na počítači s Windows. Kromě možnosti hrát oblíbené hry pro Android na počítači můžete používat klávesnici a myš, synchronizovat postup napříč zařízeními a využívat integraci s programem Google Play Points.
. Kierowco - ważna zmiana od 2020 roku. Kupując lub sprzedając samochód, mamy 30 dni na jego zarejestrowanie lub wyrejestrowanie. Nie wszyscy jednak o tym pamiętają. Od 2020 roku takie „zapomnienie” będzie karane wezwaniem do zapłacenia kary administracyjnej w wysokości od 200 do 1000 złotych. Nowe przepisy będą obowiązywać od 1 stycznia 2020 roku, obejmą rejestrację i wyrejestrowanie pojazdów używanych. Nie będą dotyczyć samochodów nowych, wprowadzanych na rynek przez dilerów samochodowych. Kara dla kierowców od 2020 rokuPrzepis o wysokiej karze ma uporządkować sytuację, na którą Polsce zwracała uwagę Komisja Europejska, a dotyczącą braku sankcji za nieprzestrzeganie obowiązku uaktualnienia danych w Centralnej Ewidencji Pojazdów. Kierowcy wiedzą, że powinni rejestrować zakupione wozy i wyrejestrować sprzedane, ale nie zawsze to robią, w efekcie czego w statystykach liczby samochodów na drogach wychodzą duże rozbieżności wobec stanu faktycznego. Sprawdź też:21 miejsc w Wielkopolsce idealnych na wycieczkęNajbardziej oblegane licea w Poznaniu [SPRAWDŹ]W poznańskim Wydziale Spraw Obywatelskich i Uprawnień Komunikacyjnych, w ubiegłym roku zarejestrowano około 49 tys. pojazdów: w tej liczbie przyjęto blisko 25 tys. zgłoszeń sprzedaży oraz blisko 8 tys. wyrejestrowań z powodu złomowania pojazdów (trzeba o tym też pamiętać, bo kary będą dotyczyć również opóźnień przy złomowaniu). - Właściciel samochodu ma obowiązek zgłosić fakt nabycia, zbycia, lub zezłomowania pojazdu w ciągu 30 dni, a nie odebrać np. stały dowód rejestracyjny – mówi Bartosz Pelczarski, dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Uprawnień Komunikacyjnych. - Jeśli już zgłosi fakt dokonania czynności, to dalej czas już się nie liczy. Innymi słowy jeśli właściciel składa wniosek o rejestrację pojazdu w 29. dniu, a stały dowód odbiera w 45. dniu po zakupie, to nie podlega karze, bo powiadomił o tym w odpowiednim terminie. Natomiast powszechnym zjawiskiem jest zgłaszanie tych faktów po znacznie dłuższym terminie niż 30 dni, czasami są to nawet lata. Jeśli w świadomości właścicieli nic się nie zmieni, to szacujemy, że wszystkich czynności, które będą podlegały karze będzie ok. 10-15 tys. w ciągu też: Idealny pierwszy samochód istnieje? Jeśli zaczynasz przygodę... Sprawdź też:10 powiatów w Wielkopolsce, gdzie zarabia się najwięcejNajlepsze sale weselne w Wielkopolsce. Ranking czytelnikówNajpiękniejsze fanki Lecha Poznań [TOP 50]Autostrady, bramki, systemy płatności - jak ominąć korki? Zobacz:Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Bezwypadkowe, w idealnym stanie technicznym, lać i jeździć… Kto szukał samochodu, natknął się na setki ogłoszeń z takimi stwierdzeniami, a kto pokusił się o oględziny, wie, że zwykle są to jedynie wytarte frazesy. Oczywiście prawdziwe okazje czasem się zdarzają, ale trafić na nie, to jak znaleźć igłę w stogu siana. Częściej za okazyjną ceną samochodu kryją się jego liczne wady, które sprzedawca chce przed nami ukryć. W jaki sposób przygotowuje się auto do sprzedaży, by zrobiło na nas jak najlepsze wrażenie? Zobacz najczęstsze sztuczki stosowane przed sprzedawców samochodów! Lucyna Nenow / Polska PressBezwypadkowe, w idealnym stanie technicznym, lać i jeździć… Kto szukał samochodu, natknął się na setki ogłoszeń z takimi stwierdzeniami, a kto pokusił się o oględziny, wie, że zwykle są to jedynie wytarte frazesy. Oczywiście prawdziwe okazje czasem się zdarzają, ale trafić na nie, to jak znaleźć igłę w stogu siana. Częściej za okazyjną ceną samochodu kryją się jego liczne wady, które sprzedawca chce przed nami ukryć. W jaki sposób przygotowuje się auto do sprzedaży, by zrobiło na nas jak najlepsze wrażenie? Zobacz najczęstsze sztuczki stosowane przed sprzedawców samochodów!Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
„Za czym kolejka ta stoi? Za kartą EKUZ!”. A właściwie po kartę EKUZ. W sezonie wakacyjnym oddziały NFZ przeżywają oblężenie chętnych, chcących wyrobić sobie kartę, która pozwala na bezpłatne leczenie za granicą. Dla stojących w kolejkach mam dwie wiadomości: ani oczekiwanie nie jest przyjemne, ani leczenie bezwarunkowo darmowe. Sprawdziłem jak działa EKUZ i… jak wyrobić sobie taką kartę przez internetCyfrowe państwo zatacza coraz szersze kręgi. Nie musimy już wozić ze sobą polisy OC oraz dowodu rejestracyjnego (możemy mieć to w smartfonie), w portfelu upychać dowodu osobistego. Przybywa też cyfrowych ścieżek uzyskania ważnych dokumentów. Taka opcja pojawiła się w przypadku Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ) – zamówiłem ją przez internet, z dostawą do domu. Jak to wyglądało i czy powinniście pójść w moje ślady?Zobacz również:Święty spokój kierowcy w dobie wysokiej inflacji? Bezcenny. Jak można (spróbować) ograniczyć koszty eksploatacji samochodu? I ile to kosztuje? [NOWOCZEŚNI MOBILNI]Jest plan na wakacje za granicą? Jest też problem: wysokie ceny i słaby złoty. Dwa sposoby, by nie dać się złapać w sidła kursowe [MOŻNA SPRYTNIEJ]Cyberbezpieczeństwo w bankach: technologie przyszłości. Jak zmieni się świat bankowości? [BANK NOWOŚCI]Co to jest EKUZ i czy warto się przejmować, że jeszcze jej nie masz?EKUZ to taka nasza darmowa legitymacja ubezpieczeniowa – karta o jednolitym w całej Unii Europejskiej wzorze zaświadcza przed rejestratorką placówki medycznej w Paryżu, Barcelonie, Turynie, czy Sofii, że dany obywatel kraju Wspólnoty – dajmy na to ja, Irek Sudak – płaci składki ubezpieczenia zdrowotnego w Polsce, więc ma prawo do korzystania z publicznej (niekoniecznie, lecz często bezpłatnej) służby zdrowia w danym kraju. Które kraje honorują EKUZ? Karta obowiązuje w 28 krajach Unii, a do tego jeszcze w Lichtensteinie, Szwajcarii, Norwegii i Islandii. Co nam daje? Wiele osób ma mylne przekonanie, że EKUZ to dostęp do bezpłatnej służby zdrowia. Tak nie jest. Gdy przekraczamy granicę danego kraju, to wpadamy w tryby tamtejszej służby zdrowia i zasad w niej obowiązujących. To, co dla tamtejszych obywateli jest darmowe – i dla nas jest. A za to, za co oni w służbie zdrowia płacą – my też też: Wakacje to dla ciebie głównie wydatki? Otóż na wakacjach można też całkiem nieźle… zarobić! Turystyczny biznes na giełdzie: są zyski i dywidendyCzytaj też: First minute czy last minute? Kiedy zaczynają rosnąć ceny wycieczek? Mamy dane! Tego nie powiedzą Wam w żadnym biurze podróżyCzytaj też: Kupujesz polisę turystyczną w biurze podróży? Uważaj na haczyki w umowach! Na co zwrócić uwagę przed podpisaniem papierów?W związku używaniem karty EKUZ za granicą (czego tak naprawdę nikomu nie życzymy, bo to oznacza, że na wczasach coś poszło nie tak) wystąpują trzy ryzyka:Ryzyko pierwsze. Jeśli w danym kraju obowiązuje model współpłacenia za konsultacje lub leczenie (np. w Chorwacji trzeba wyłożyć 20%) to musimy częściowo zapłacić. Albo – jak we Francji – musimy najpierw zapłacić lekarzowi (i to głównie gotówką!), a dopiero potem zostane wykonane świadczenie, które potem tamtejsza Kasa Chorych (Caisse Primaire d’Assurance Maladie) tam zrefunduje. Za leczenie w szpitalu generalnie nie zapłacimy. Generalnie, bo oprócz darmowych zabiegów obowiązuje stawka dobowa za pobyt, która refundowana już nie kolei w Niemczech wizyta np. u internisty jest darmowa, ale tylko raz na kwartał. Z kolei w Holandii w ogóle nie są refundowane usługi stomatologiczne dla dorosłych. Jeśli chcecie wiedzieć jakie kruczki i pułapki czekają na Was w kraju docelowym, to polecam ten unijny drugie: Nie wszystkie placówki w każdym kraju honorują EKUZ. Mogą być kraje, a nawet całe regiony, w których jest przewaga prywatnych placówek, szpitali i poradni – tam karta EKUZ spełnia rolę co najwyżej ciekawostki przyrodniczej. W ramach EKUZ możesz korzystać tylko z tych placówek medycznych, które mają podpisaną umowę z lokalnym ubezpieczycielem (kasą chorych, czy oddziałem „ichniejszego” NFZ).Ryzyko trzecie: EKUZ nie pokrywa kosztów transportu medycznego. Gdy – odpukać – wydarzy się coś złego, to właśnie koszty transportu mogą pochłonąć lwią część kosztów. Jak dużą? W najczarniejszym scenariuszu, czyli gdyby trzeba było sprowadzić do kraju zwłoki, koszty idą w dziesiątki tysięcy złotych. A przecież może być konieczność transportu chorego helikopterem, czy karetką na sygnale przez wiele kilometrów. EKUZ nam wtedy nie też: Pomagali nam uniknąć drogich ubezpieczeń za granicą. A teraz odcięli polskich klientów od możliwości zakupu polis. Za co?Gdybyśmy wystosowali błagalne pismo do prezesa lub dyrektora oddziału wojewódzkiego NFZ, to może on wyrazić zgodę na pokrycie kosztów transportu do miejsca leczenia lub zamieszkania w kraju, ale tylko najtańszym środkiem komunikacji możliwym do zastosowania w aktualnym stanie zdrowia. I tylko w przypadku, gdy przewidywane koszty leczenia za granicą przewyższają koszty transportu i leczenia w kraju. Oznacza, to, że jeśli NFZ będzie chciał zaoszczędzić na leczeniu w Szwajcarii, to na pewno znajdzie sposób żeby sprowadzić nas do kraju ;-).Generalnie co kraj, to obyczaj, więc kartę EKUZ większość osób bierze w ciemno, nie wiedząc w szczegóły: jakie świadczenia obowiązują w danym kraju, a za jakie trzeba płacić. Rozsądny podróżnik nie traktuje jej jako jedynego zabezpieczenia – oprócz EKUZ kupuje też klasyczne ubezpieczenie turystyczne. Zapraszam do poradnika o tym jak wybrać porządne ubezpieczenie też: Last minute to mit? Mamy wykres, który pokazuje kiedy wycieczki są najtańsze. Różnice sięgają 1000 zł na rezerwacji!Czytaj też: Klient zrezygnował z wycieczki. Stracił kasę, ale spojrzał w regulamin i… żąda od biura podróży, żeby udowodniło mu swoje straty. Ma szanse?EKUZ i polisa prywatna są jak Starsky i HutchAle to działa w dwie strony. Tych, którzy straciliby wiarę w sens posiadania karty EKUZ i stawialiby tylko na ubezpieczenie turystyczne uprzedzam, że bez EKUZ można wpaść w nie lada tarapaty finansowe nawet mając wykupioną polisę turystyczną. EKUZ i polisa komrecyjna to jak dobra para filmowych gliniarzy – Starsky i Hutch, czy Tango i pierwsze, polisy turystyczne w podstawowym wariancie nie chronią od chorób przewlekłych, czyli np. chorób serca. Mieliśmy zawał w czasie wakacji i potrzebujemy natychmiastowej pomocy? Część polis nie zapewnia ochrony od chorób przewlekłych). Po drugie, leczenie szpitalne na mocy EKUZ, tak jak w ramach NFZ, nie ma górnej sumy ubezpieczenia. To oznacza, że jeśli trafiłaby się nam jakaś arcyskomplikowana operacja, czy wielomiesięczne leczenie, kasa z polisy prywatnej zapewne skończyłaby się po kilku dniach lub tygodniach. No i EKUZ daje pełną ochronę dla kobiet w ciąży, finansuje koszty porodu, chorób przewlekłych, czy wypadku przy pracy (o ile ubezpieczony jest zatrudniony przez polskiego pracodawcę). Przezorny jest zawsze ubezpieczony, więc podróżując z głową najlepiej będzie się ubezpieczyć na co najmniej zł, kupując polisę turystyczną oraz wziąć ze sobą EKUZ – karta pokryje podstawowe wydatki na lekarzy, wizyty w placówkach medycznych, czy poważniejsze przypadki turystyczne dodatkowo pokrywają ewentualne szkody z tytuły odpowiedzialności cywilnej, a te bardziej wypasione mogą mieć nawet jakieś assistance (np. usługę tłumaczenia, pomoc prawną).Czytaj też: Ubezpieczenie kosztów rezygnacji z podróży – czy warto je kupić? Ile kosztuje? Gdzie są haczyki?Czytaj też: Zły sen urlopowicza: kupił drogie ubezpieczenie turystyczne, ale nie może z niego skorzystać. Bo… źle zrezygnował z wycieczki?Karta EKUZ przez ePUAP. Testujemy jak działa e-państwo dla podróżnikaPonieważ regularnie opłacam składki zdrowotne i od czasu do czasu jeżdżę do innych krajów UE, postawiłem po raz pierwszy złożyć wniosek o kartę EKUZ przez internet. Taka opcja jest możliwa z poziomu platformy ePUAP, do której konto można sobie wyrobić przy pomocy bankowości elektronicznej – wtedy też logujemy się tam przy pomocy loginu i hasła bankowego (tak, jak to było przy e-podatkach). Jak mi poszło?Na początek dobra wiadomość – nie musicie nic drukować, ani skanować. Po zalogowaniu wybieramy zakładkę Zdrowie, a następnie Wydanie karty EKUZ w związku z pobytem czasowym za naszym oczom ukazuje się wniosek z interaktywnymi polami do wypełnienia. Wniosek wypełniamy sobie (możemy też dziecku – wystarczy wpisać jego PESEL) online i wysyłamy przez internet na skrzynkę wojewódzkiego oddziału NFZ, do którego jesteśmy przypisani. Formularz jest już częściowo wypełniony, w PESEL i adres mailowy do kontaktu. Od zalogowania do odebrania Urzędowego Potwierdzenia Odbioru minął w moim przypadku jakiś było z czekaniem na samą kartę, którą przy zamówieniu internetowym musi do naszych rąk dostarczyć listonosz – szkoda, że karta nie występuje w formie elektronicznej lub dokumentu, który mógłby przechowywać w smartfonie (jak np. elektroczniczną wersję dowodu osobistego). Jesteśmy skazani na kolejny plastik w portfelu. Nie rozumiem dlaczego karta EKUZ nie może być cyfrowy i dlaczego nie mogę jej sobie ściągnąć na smartfona lub komputer tuż przed wyjazdem. Stoją za tym przesłanki informatyczne czy też może prawne?Mój wniosek dotarł do adresata w piątek 28 czerwca o godz. czyli NFZ mógł się nim zająć w poniedziałek 1 lipca. Teoretycznie kartę przez internet wyrabia się przez 3 dni. To długo. Dla porównania: jeśli idziemy do oddziału NFZ i karnie odstoimy swoje w kolejce, to kartę dostaniemy od moim przypadku list z kartą został nadany dopiero 9 lipca, a dotarł do skrzynki pocztowej 12 lipca. Nie można więc powiedzieć, że jest to najszybszy sposób wyrobienia sobie EKUZ. Ale wysłałem wniosek o progu sezonu wakacyjnego (na „przednówku” pewnie byłoby szybciej). Finalnie stałem się szczęśliwym posiadaczem karty EKUZ, którą będę dołączał do ubezpieczenia turystycznego. Mam spokój do lipca 2022 roku ;-). Wam też polecam mieć tę kartę w portfelu. To nic nie kosztuje, a zapewnia święty spokój w podrózy.
Różnica w cenie pomiędzy najtańszym a najdroższym obowiązkowym OC to w przypadku każdego kierowcy przynajmniej kilkaset złotych. W zależności od ubezpieczyciela ceny mogą się od siebie różnić nawet o ponad 200 proc. Ubezpieczenie OC dla posiadaczy pojazdów mechanicznych to obowiązkowa polisa, której regulowany ustawą zakres jest taki sam we wszystkich towarzystwach ubezpieczeń. Pomimo tego ubezpieczyciele oferują kierowcom OC w bardzo różnych cenach. - Nasze kalkulacje nie pozostawiają wątpliwości, że kierowca, który nie zweryfikuje jak największej liczby ofert przed zakupem obowiązkowego OC, może przez nieuwagę bardzo przepłacić za polisę. Niekiedy oznacza to nawet kilkaset procent większą składkę – mówi Jakub Nowiński, członek zarządu Superpolisy skalkulowała składki, biorąc za przykład 33-letniego, zawsze bezszkodowo jeżdżącego właściciela opla astry (silnik 1,6 l, 115 KM). Ceny sprawdzono we wszystkich miastach wojewódzkich. Największą różnicę między najtańszą a najdroższą ceną odnotowano we Wrocławiu, gdzie kierowca z przykładu kupi OC za minimum 683 zł. Składka w jednej z konkurencyjnych ofert wynosi jednak nawet 1757 zł - to o 1074 zł i 157 proc. pod uwagę różnice kwotowe, najwięcej do zaoszczędzenia po Wrocławiu mają mieszkańcy Opola (955 zł różnicy pomiędzy skrajnymi ofertami), Gdańska (951 zł) i Warszawy (855 zł). Największą procentową rozpiętość cen zanotowano w Opolu. Choć jest tu sporo taniej, niż we Wrocławiu (najmniej – 467 zł, najwięcej – 1422 zł), to w ujęciu procentowym oznacza to wzrost ceny aż o 204 proc. Najlepiej pod tym względem wypadają Białystok i Bydgoszcz, ale i tu wzrost to odpowiednio 120 i 124 proc. - Najkorzystniejsze cenowo OC jest zawsze ponad 2-krotnie tańsze od najdroższej dostępnej polisy. Dotyczy to wszystkich sprawdzonych przez nas miast wojewódzkich. Choć pod względem lokalizacji da się oczywiście zauważyć różnice w cenach i ich rozpiętościach, to jednak sam fakt ich istnienia jest trendem charakterystycznym dla całego rynku – podsumowuje powiedzieć, że komunikacyjne OC to nietypowa ochrona. W przypadku innych rodzajów polis, np. mieszkania lub samochodu w ramach AC, kluczowe jest znalezienie odpowiedniego zakresu ochrony, a dopiero w drugiej kolejności skonfrontowanie go z ceną. Za to przy OC wyszukanie najniższej możliwej składki jest dla właścicieli pojazdów głównym motorem napędowym poszukiwań. Wynika to z obowiązkowego, regulowanego prawem charakteru. Choć ubezpieczenie OC na mocy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK ma taki sam zakres niezależnie od tego, w jakim zakładzie ubezpieczeń je kupimy, to jednak cenę tego rodzaju polis OC kształtuje wolny rynek. - Wszyscy ubezpieczyciele do kalkulowania cen wykorzystują te same kryteria, ale nadają im różną wagę i każdy z nich prowadzi własną politykę cenową – np. w jednej firmie surowiej traktuje się młodych kierowców, a inna ubezpiecza ich chętniej – ostateczną cenę OC składa się wiele parametrów związanych z kierowcą i pojazdem, liczba szkód w historii jazdy, wiek kierowcy, pojemność silnika auta czy miejsce korzystania z samochodu (duże miasta to większe zagrożenie wypadkiem).Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Prawo jazdy w telefonie, czyli tzw. e-prawo jazdy - technicznie jest już gotowe. Musi jednak zostać wyeliminowany przepis, który nakłada mandat za brak prawa jazdy przy sobie. Cyfryzacja jest także blisko, jeśli chodzi o rejestrację samochodu online. Kto będzie mógł to zrobić w pierwszej kolejności? Kierowco, rok 2020 będzie rokiem kolejnych udogodnień. Sprawdź, co się zmieni. Prawo jazdy w telefonie jest już gotowe. Chodzi o przepisyNawet pierwszy kwartał nowego roku może przynieść elektroniczne prawo jazdy. Oznacza to, że plastikowe prawo jazdy zostawimy w domu, a nowe zostanie zastąpione tzw. e-prawem jazdy, które w czasie kontroli drogowej okażemy w swoim spore udogodnienie dla kierowców. Policja będzie mogła sprawdzić wszystko systemie elektronicznym. Elektroniczne prawo jazdy jest już technicznie gotowe, czeka jedynie na uregulowanie kwestii przepisów. W świetle obowiązującego prawa brak posiadania przy sobie prawa jazdy oznacza mandat w wysokości 50 złotych. Po zmianie tego przepisu, wszystko będzie gotowe, by e-prawo jazdy mogło zostać już widziałem cyfrowe prawo jazdy. Mogę powiedzieć, że będzie fajnym rozwiązaniem. Aby móc jeździć bez prawa jazdy, musimy jednak wyeliminować przepis, który nakłada na nas mandat za jego brak. - powiedział Zagórski na łamach "RZ".Tym samym prawo jazdy to kolejny dokument, którego nie będziemy musieli mieć przy sobie. Przypomnijmy, że od dłuższego czasu nie jest konieczne posiadanie:posiadania dowodu rejestracyjnego samochodu, posiadania potwierdzenia ubezpieczenia OC. Rejestracja samochodu online w 2020 rokuRejestracja samochodu online to kolejny z kroków, jakie w 2020 roku poczyni Ministerstwo Cyfryzacji. Minister Marek Zagórski zdradził na łamach "Rzeczpospolitej", że jego resort intensywnie nad tym pracuje: W 2020 spodziewać możemy się:możliwości rejestracji samochodu online - ale w pierwszej kolejności będzie mógł zrobić to dealer, możliwości zgłoszenia online o zbyciu samochodu. W pierwszej kolejności rejestracji online będzie mógł dokonać dealer. Chcemy też umożliwić online zgłoszenie zbycia auta. Warto już o tym pamiętać. Choćby dlatego, by nie dziwić się, że przychodzą do nas zagraniczne mandaty nowego właściciela. - powiedział minister cyfryzacji Marek Zagórski w rozmowie z "Rz".Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
kupdirect z google play